Logowanie

Logowanie

Zapomniane hasło?

Szukaj

Szukaj

Newsletter

Zapisz się

“Rzeczpospolita” - Każdy chce mieć wideoblog.

Politycy dzięki internetowi dzielą się z wyborcami nagraniami wideo na których gotują, agitują i recytują - opisuje modę na videoblogi “Rzeczpospolita”. Gazeta przyjrzała się prowadzonym przez polityków blogom, na których zamieszczają filmy z sobą w rolach glównych.
I tak Renata Beger z Samoobrony maszerując ku oborze, zdradza internautom tajniki roślinnej wegetacji, Adam Hofman z Prawa i Sprawiedliwości uczy widzów gotować, a Waldy Dzikowski z Platformy Obywatelskiej… skarży się na życie polityka - pisze gazeta.
Politycznych wideoblogów, zwanych vlogami jest już kilkadziesiąt, a będzie jeszcze więcej - zapowiada “Rzeczpospolita”. O serca użytkowników internetu ma zamiar powalczyć poseł LPR, Wojciech Wierzejski. Wkrótce dołączy do niego Joanna Senyszyn z SLD i Jarosław Selin z PiS.
Według specjalistów od marketingu politycznego, wideo jest najskuteczniejszą z form reklamy w sieci. Na razie najdalej idące wnioski z tego wyciągnęla Unia Polityki Realnej, uruchamiając swoją własną telewizję internetową - pisze “Rzeczpospolita”.

rz/łp/MagM

“Rzeczpospolita” - ABW poszukuje Krauzego

Prokuratura uważa, ze gdyński biznesmen Ryszard Krauze jest kluczową osobą w sprawie przecieku o akcji CBA w ministerstwie rolnictwa. - donosi “Rzeczpospolita”. Gazeta powołuje się na słowa osoby znającej przebieg śledztwa, która określa Ryszarda Krauze jako”szefa szefów”.
Wczoraj prokuratura wydała postanowienie o zatrzymaniu i postawieniu biznesmenowi zarzutów w tym samym postępowaniu, w wyniku którego zatrzymano Janusza Kaczmarka, Konrada Kornatowskiego i Jaromira Netzla.
Śledczy poszukują także byłego szefa Centralnego Biura Śledczego, Jarosława Marca. Według prokuratury, wszyscy zamieszani są w sprawę przecieku o akcji w ministerstwie rolnictwa. Janusz Kaczmarek otrzymał zarzut składania fałszywych zeznań i utrudniania śledztwa.
Według informacji “Rzeczpospolitej”, prowadzący sprawę wahali się, jakie zarzuty postawić Kaczmarkowi i ostatecznie wybrali te, które z łatwością będzie można obronić w sądzie. Dlatego też brak wśród nich paragrafu o ujawnieniu tajemnicy państwowej - pisze “Rzeczpospolita”.

Rz/łp/MagM

“Gazeta Prawna” - Mieszkania za kilka złotych nie dla wszystkich lokatorów.

p “Gazeta Prawna” - Mieszkania za kilka złotych nie dla wszystkich lokatorów

Nie wszyscy właściciele mieszkań spółdzielczych mogą je wykupić za symboliczne kwoty - pisze “Gazeta Prawna”.
Obowiązująca od lipca nowela ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych stawia dwa warunki, na jakich lokatorzy mogą przekształcić się w pełnoprawnych właścicieli. Po pierwsze budynek w którym znajduje się lokal, musi stać na ziemi należącej do spółdzielni. Po drugie - przyszli właściciele nie mogą mieć żadnych zaległości wobec spółdzielni. Tym samym ustawa pomija prawie 120 tysięcy lokatorów, którzy swoje mieszkania kupowali na początku lat dziewięćdziesiątych. Z powodu szalejącej wtedy inflacji banki podnosiły oprocentowanie kredytów udzielanych spółdzielniom na bydowę mieszkań nawet do 90 procent rocznie. - pisze “Gazeta Prawna”.
“W takich spółdzielniach członkowie spłacają kredyt przekraczający kilkukrotnie koszt budowy. Po spłacie zadłużenia wobec banku na koncie spółdzielcy wciąż pozostaje zadłużenie wobec państwa.” - wyjaśnia “Gazecie Prawnej” Jadwiga Hennig z Obywatelskiego Stowarzyszenia Uwłaszczeniowego i Obrony Prawa Mieszkańców.

GP/łp/MagM

« Previous PageNext Page »

Menu