Logowanie

Logowanie

Zapomniane hasło?

Szukaj

Szukaj

Newsletter

Zapisz się

“Życie Warszawy” Gapowicze wystraszyli się podwyżek

“Życie Warszawy” przypomina, że od poniedziałku drożeją bilety komunikacji miejskiej. Zdaniem gazety, nowe ceny skłoniły jeżdżących na gapę do szturmu na miejskie kasy.
Dziennik wylicza, że od 2 czerwca na najpopularniejszy jednorazowy bilet wydamy 2,80 zł- 40 groszy więcej niż dotychczas, na dobowy - 9 złotych ( teraz 7,20), a na 30-dniowy - 78 złotych (zamiast 66).
“Życie Warszawy” pisze, że urzędnicy zakładali “najazd” pasażerów, którzy w ostatniej chwili będą chcieli po starych cenach zakodować na karcie miejskiej bilet 30- albo 90-dniowy. Zarząd Transportu Miejskiego twierdzi natomiast, że nic takiego się nie stało. Według gazety, ZTM miesięcznie sprzedaje średnio 400 tysięcy biletów 30-dniowych i 40 tys. 90-dniowych. Zdaniem urzędników, w maju ta granica nie zostanie przekroczona.
Zarząd przeżywa za to szturm gapowiczów, którzy przyszli uregulować zaległe rachunki.
“Życie Warszawy” wyjaśnia, że od poniedziałku drożeją nie tylko bilety, ale także kary za ich brak. Od poniedziałku za jazdę bez biletu zapłacimy 150 zł, a nie 120 zł jak teraz. Według ZTM pasażerowie przestraszyli się, iż miasto będzie próbowało wyegzekwować zaległe długi po nowej cenie, co jest niemożliwe, bo prawo nie działa wstecz.
Zdaniem dziennika, kontrowersje budzi też nowy jednorazowy bilet za 4,20 zł, z którym pojeździmy po strefie podmiejskiej. Dzisiaj kosztuje on prawie o połowę mniej- 2,40 zł.

“Życie Warszawy”/iar/kw/dyd

“Życie Warszawy”- Filmoteka Narodowa szuka siedziby dla kina

Filmoteka Narodowa szuka nowej siedziby dla swojego kina- informuje “Życie Warszawy”. Dziennik pisze, że niezależnie od tego, gdzie przeniesie się Iluzjon, który musi opuścić budynek przy Narbutta, lokum będzie wymagało inwestycji.
Sala kinowa w Muzeum Narodowym, jedna z proponowanych lokalizacji może pomieścić 200 osób. Zdaniem gazety, w zupełności wystarczyłoby dla potrzeb kina Iluzjon.
Muzeum Narodowe już od lat poszukuje instytucji filmowej, która podejmie się zarówno prowadzenia kina, jak i modernizacji pomieszczeń. “Życie Warszawy” wyjaśnia, że placówka dysponuje dobrym sprzętem kinowym, jednak sala wymaga remontu.
Problemem mogłoby być, zdaniem “Życia Warszawy”dostosowanie godzin otwarcia placówki do potrzeb kina. Muzeum w poniedziałki jest nieczynne, pozostałe dni tygodnia otwarte do godz. 16. Iluzjon nie chce rezygnować jednak z projekcji wieczornych.
Gazeta wylicza, że drugie wyjście dla kina to
Biblioteka Narodowa, problemem była by jednak adaptacja sali pod działania kina. W bibliotece brakuje także dobrego ekranu.
“Życie Warszawy” podkreśla, że mimo trudności lokalowych, wyprowadzka z Iluzjonu jest nieunikniona, gdyż obiekt wymaga natychmiastowego remontu.
W poszukiwania nowego miejsca włączyło się też Ministerstwo Kultur i Dziedzictwa Narodowego. Decyzję, co do nowej lokalizacji zarząd Filmoteki Narodowej, jak informuje dziennik, postanowił podjąć do końca czerwca.
“Życie Warszawy” pisze, że docelowo Filmoteka chce wybudować nową siedzibę instytucji wraz z własnym kinem.

“Życie Warszawy”/iar/kw/dyd

“Polska” Wychowanie dwojga dzieci kosztuje 380 tys.

Wielu młodych Polaków stoi przed trudnym wyborem: albo dziecko, albo mieszkanie.- pisze “Polska”. Gazeta powołuje się na raport Centrum im. Adama Smitha. Wynika, z niego, że na utrzymanie i wykształcenie przez 25 lat dwójki dzieci trzeba wydać co najmniej 380 tys. zł. Tyle kosztuje w Warszawie dwupokojowe mieszkanie.
Zdaniem “Polski”, jednym z powodów tak wysokich kosztów jest fakt, że w kraju mamy wyższą niż w innych krajach Unii stawkę podatku VAT na ubranka i buty dla dzieci. Dziennik podkreśla, że my płacimy 7 proc., a na przykład obywatele Irlandii, Wlk. Brytanii i Luksemburg a- 0 proc. Portugalia zmniejszyła VAT na pampersy z 19 do 5 proc.
Według raportu- im dziecko starsze, tym koszty wyższe. We wrześniu cała wyprawka dla jednego dziecka to wydatek około tysiąca złotych. Do tego dochodzą rosnące ceny jedzenia dla dzieci.
Zdaniem gazety, może być jeszcze gorzej i drożej, bo zgodnie z tym, co wynegocjowaliśmy, przystępując do UE, Polska powinna już teraz podnieść stawkę VAT na ubranka i buciki z 7 aż do 22 procent.
“Polska” podkreśla, że do obaw przed ciężarami finansowymi związanymi z utrzymaniem dzieci dochodzi strach przed utratą pracy. Kobiety są przekonane, że nawet jeżeli mają dobrą posadę, to kiedy urodzą dziecko, zostaną zwolnione. Zdaniem gazety, lęk o pracę jest uzasadniony. Z najnowszych badań portalu Pracuj.pl wynika, że ponad połowa matek było dyskryminowanych w pracy dlatego, że wychowują dzieci.
“Polska” przypomina, że skutki rezygnacji z dzieci mogą być fatalne. Demografowie alarmują, że Polki rodzą najmniej dzieci w Europie. Zdaniem ekspertów może nas spotkać katastrofa demograficzna.
W ich opinii są trzy wyjścia z tej sytuacji: obniżenie VAT na wszystkie towary, obniżenie kosztów pracy albo długotrwała walka w Unii Europejskiej o preferencyjną stawkę VAT na artykuły dziecięce.

“Polska The Times”/iar/kw/dyd

« Previous PageNext Page »

Menu