Logowanie

Logowanie

Zapomniane hasło?

Szukaj

Szukaj

Newsletter

Zapisz się

“Dziennik” - Kompromitacja ABW jak przy akcjiz Blidą

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego od ponad tygodnia usiłuje ukryć swoją kolejną poważną wpadkę - pisze “Dziennik. Zatrzymany na północy Polski przemytnik w czasie przesłuchania, poderżnął sobie gardło.
Agenci nie zwrócili uwagi, że przestępca ma nóż - mówią rozmówcy gazety. Wszystko wydarzyło się 26 sierpnia na przejściu z Rosją w Bezledach.
ęłęó Wojciech B. poszukiwany był w związku z dużą sprawą dotyczącą przemytu papierosów. Znikł z kraju, nim prokuratura postawiła mu zarzuty dlatego poszukiwany był listem gończym.
Szczegóły zdarzenia w “Dzienniku”.

Dziennik/iar/biel/lm

“Puls Biznesu” - Na państwowym lepiej płacą

W sektorze publicznym pensje są znacznie wyższe niż w sektorze prywatnym - pisze “Puls Biznesu”. W dodatku wynagrodzenia w tym sektorze rosną szybciej, więc różnica w zarobkach powiększa się.
W lipcu, przeciętny pracownik instytucji lub firmy państwowej zarobił o 644 złotych więcej niż pracownik sektora przedsiębiorstw prywatnych. Rok temu dysproporcja była o 160 złotych mniejsza - wynika z danych przedstawionych przez dziennik.
Według danych GUS, w lipcu pensja przeciętnego pracownika sektora publicznego wyniosła ponad 3 tysiące 800 złotych, była więc o 498 złotych wyższa niż przed rokiem. To jedna z najwyższych dynamik w tej dekadzie. Tymczasem pracownik zatrudniony w sektorze przedsiębiorstw zarobił przeciętnie 3,23 tysiące złotych.
Jak pisze dziennik, większość państwowych firm jest nie rentowna lub osiąga minimalne zyski. Mimo to rozdaje pieniądze. Według gazety, najlepszym na to przykładem są spółki górnicze. Mimo koniunktury na świecie i wysokich cen węgla rentowność kopalń jest bardzo niewielka. Pensje górników rosną jednak w zawrotnym tempie.
Więcej na temat zarobków na państwowych posadach w “Pulsie Biznesu”.

Puls Biznesu/iar/biel/lm

“Gazeta Wyborcza” - Napieralski powołuje euroreprezentację

Szef SLD namawia Aleksandra Kwaśniewskiego, Włodzimierza Cimoszewicza i Wojciecha Olejniczaka, by startowali z list Sojuszu do Parlamentu Europejskiego - pisze “Gazeta Wyborcza”.
Wybory do Europarlamentu w czerwcu przyszłego roku, jednak, według gazety, kompletowanie list już trwa. Na lewicy towarzyszy mu rywalizacja o znanych polityków. Konkurencyjne listy układają równocześnie liderzy SLD i nowej inicjatywy firmowanej przez polityków SdPl i PD - takich jak Dariusz Rosati i Janusz Onyszkiewicz.
Jak pisze dziennik - obie strony próbują zgromadzić jak najwięcej znanych twarzy. To nie tylko walka o miejsca w Parlamencie Europejskim, ale też - w dłuższej perspektywie - o dominację na lewicy i centrolewicy - czytamy.
Dotąd inicjatywę mieli politycy PD i SdPl. Zarzucili sieci bardzo szeroko. Próbują pozyskać, między innymi, Włodzimierza Cimoszewicza i Andrzeja Olechowskiego - dodaje gazeta.
Więcej na temat kandydatów lewicy do Europarlamentu w “Gazecie Wyborczej”.

Gazeta wyborcza/iar/biel/lm

« Previous PageNext Page »

Menu