Od września każdy uczeń szkoły podstawowej i gimnazjum ma nosić strój jednolity, czyli mundurek. Jednak - jak twierdzi- “Życie Warszawy” - już wiadomo, że tak nie będzie, a to z powodu braku krawców i szwaczek.
Producenci informują, że mundurki dla wszystkich będą, ale dopiero w grudniu. We wrześniu zabraknie ich dla 40 procent uczniów.
Według “Życia Warszawy”, producenci uważają, iż przepis o mudurkach został przyjęty nie w porę. Dyrektorzy szkół, którzy w porozumieniu z rodzicami wybierają wzory mundurków nie byli przygotowani na to, by jeszcze w czerwcu pomierzyć uczniów i złożyć zamówienia.
Producenci podkreślają, że sytuację komplikuje fakt, iż każda szkoła ma inny mundurek, a rodzice nie potrafią się szybko zdecydować.
.
“Życie Warszawy”,31.07/dyd